Przejdź do treści
Kampanie · 2026-09-08

Zabiłeś kreację przy 17 złotych i nazwałeś to testem

Kreacja musi wydać trzy razy tyle, ile kosztuje Cię lead, zanim jej cisza cokolwiek znaczy. U mnie koszt leada wyszedł 53,28 zł, czyli próg siedzi gdzieś koło 160 zł na sztukę. Wyłączasz wcześniej, to nie testujesz, tylko zgadujesz.

Odpowiedź w czterech zdaniach

Kreacja musi wydać mniej więcej trzykrotność Twojego kosztu leada, zanim jej cisza zacznie cokolwiek znaczyć, no bo przy jednym przewidywanym leadzie zero na liczniku to jest zwykły pech, a nie wynik. U mnie koszt leada wyszedł 53,28 zł, czyli próg siedzi gdzieś koło 160 zł na jedną kreację. Przy budżecie 2 000 zł miesięcznie i czterech kreacjach naraz dojeżdżasz do tej kwoty po dziesięciu dniach, nie po trzech. Czyli realnie doprowadzasz do decyzji jakieś 12-13 kreacji w miesiącu, a wszystko powyżej tej liczby to rozmienianie budżetu na drobne.

Co siedzi na moim koncie z ostatnich 90 dni

Ostatnie 90 dni u mnie wyglądają tak: 5 861,04 zł wydatku, 110 leadów, koszt leada 53,28 zł. Reklam, które w ogóle wzięły jakikolwiek wydatek, było 24. Reklam, które dowiozły choć jeden kontakt: 8.

I teraz najciekawsze. Dwie kreacje zabrały 82,5 procent wydatku i przyniosły 90 procent leadów, a cała reszta, czyli szesnaście sztuk, wydała razem 281 zł, średnio po 17 zł na sztukę, i to jest dokładnie ta kwota, przy której człowiek wchodzi w menedżera, widzi puste zero w kolumnie z kontaktami i wyłącza.

No i te szesnaście kreacji nie przegrało, tylko nigdy nie dostało szansy, żeby przegrać. Ja je po prostu udusiłem.

Co naprawdę widzisz przy siedemnastu złotych

Przy 17 zł wydatku nie widzisz słabej kreacji, tylko widzisz kreację, której Meta prawie nikomu nie pokazała.

Lead nie wpada równo co tyle samo złotych, bo tak to po prostu nie działa. Przy koszcie 53 zł zdarza się, że pierwszy przychodzi po 20 zł, drugi dopiero po 130, trzeci znowu po 30, i to jest normalny rozrzut, a nie awaria konta ani kara od Mety. Jedna taka wypłata to za mało, żeby cokolwiek z tego policzyć.

Czyli zero leadów przy 17 zł nie mówi Ci nic o kreacji, tylko o tym, ile jej dałeś.

Skąd się bierze akurat trzykrotność

Trzy przewidywane leady to jest minimum, przy którym zero na liczniku przestaje być przypadkiem i zaczyna być wynikiem. Stąd próg. Nie z podręcznika, tylko z rozkładu.

Podstaw swoją liczbę, bo moje 53 zł jest z mojej branży i Tobie nic nie mówi. Masz koszt leada 30 zł, to Twój próg wypada na 90 zł. Masz 120 zł, no to próg masz na 360 zł i wcześniej nie ma o czym gadać.

Ile kreacji naprawdę utrzymasz przy swoim budżecie

Budżet 2 000 zł miesięcznie to jest jakieś 67 zł dziennie. Rozdziel to na kreacje i policz, kiedy pojedyncza dojdzie do 160 zł:

  • 4 kreacje: po 17 zł dziennie, próg po 10 dniach
  • 6 kreacji: po 11 zł dziennie, próg po 15 dniach
  • 10 kreacji: po 7 zł dziennie, próg po 24 dniach
  • 100 kreacji: po 67 groszy dziennie, próg po 239 dniach

I z tego wychodzi rzecz, której nie obejdziesz niczym poza podniesieniem budżetu, czyli Twój cykl decyzyjny to jest 10-15 dni, a ocena po trzech dniach nie jest oceną kreacji, tylko oceną pięćdziesięciu złotych, które przez nią przeszły.

Chcesz decydować co trzy dni, no to potrzebujesz jakichś 200 zł dziennie i wtedy przy sześciu kreacjach próg spada Ci do pięciu dni. Wcześniej nie spadnie.

Do tego dochodzi druga rzecz, o której mało kto myśli przy pakowaniu zestawu: Advantage+ i tak zepchnie wydatek na dwie sztuki, co u mnie widać po tych 82,5 procent, więc im więcej kreacji wrzucisz, tym więcej z nich nie dostanie nic i tym dłużej poczekasz na jakąkolwiek decyzję. Cztery kreacje w zestawie, kąty maksymalnie od siebie odległe. Nie cztery warianty tego samego zdania.

Kiedy wolno wyłączyć, a kiedy ręce przy sobie

  • Wyłączasz kreację wtedy, gdy wydała 160 zł i ma zero leadów. Ani złotówki wcześniej, obojętnie który to dzień.
  • Wyłączasz też wtedy, gdy wydała 320 zł, a jej koszt leada jest dwa razy wyższy od najlepszej w zestawie.
  • Kreację poniżej 160 zł zostawiasz w spokoju, nawet jak wygląda martwo. Danych po prostu jeszcze nie masz.
  • Zwycięzcę trzymasz tak długo, aż jego koszt leada rośnie dwa tygodnie z rzędu.

Ten ostatni punkt jest najtrudniejszy do wytrzymania, bo po paru tygodniach ta reklama opatrzy się Tobie, a nie odbiorcy, i wtedy zaczyna kusić, żeby ją podmienić na coś świeżego. Najdłużej chodząca reklama, jaką znalazłem w polskiej edukacji biznesowej, pracuje 186 dni bez wyłączenia.

Gdzie ten rachunek przestaje się kleić

Cały ten rachunek stoi na założeniu, że masz co dzielić. Przy mniejszym budżecie próg się nie zmienia, bo on wynika z Twojego kosztu leada, a nie z tego, ile masz na koncie, więc zmienia się tylko liczba kreacji, które utrzymasz naraz.

Przy 30 zł dziennie testujesz dwie naraz i liczysz się z tym, że próg wypadnie Ci po jedenastu dniach. Gorsze od małego budżetu jest rozbicie go na dziesięć kreacji, bo wtedy żadna nie dojdzie do progu, a Ty i tak wydasz całość.

Drugie miejsce, gdzie to się rozjeżdża, to konto bez własnej liczby. Jak nie znasz swojego kosztu leada, to nie masz progu, tylko masz moje 160 zł przepisane z cudzego konta.

To, o co pytacie po takich rozmowach

Nie znam swojego kosztu leada. Od czego zacząć?

Od pomiaru, a nie od testów. Puść jedną kampanię z jedną ofertą przez dwa tygodnie i podziel wydatek przez liczbę kontaktów, i dopiero ta liczba mówi Ci, gdzie masz próg decyzji, bo do tego momentu każda liczba, którą podstawisz, jest zgadywana.

Skąd mam wziąć cztery różne kąty?

Z tego, co klienci mówią na rozmowach. Nie z burzy mózgów przy kawie. Cztery zdania otwierające, każde o innym bólu, ten sam materiał w środku i tyle roboty.

Co z tym zrobić w tym tygodniu

  1. Policz swój koszt leada z ostatnich 30 dni i pomnóż przez trzy. To jest Twój próg.
  2. Wejdź w Menedżera i sprawdź, ile kreacji wyłączyłeś poniżej tej kwoty.
  3. Zostaw w zestawie cztery kreacje i wyłącz resztę, zamiast dokładać nowe.
  4. Wpisz sobie ten próg do kalendarza jako kwotę, a nie jako datę.

Jeżeli chcesz, żeby ktoś przeszedł to z Tobą po Twoich liczbach, umów bezpłatną rozmowę. Prowadzę też kampanie od strony wykonawczej i automatyzuję to, co przy nich trzeba klikać ręcznie.

Chcesz to przełożyć
na swoją firmę?

Bezpłatna rozmowa, 15-30 minut. Mówię wprost, co u Ciebie zadziała, a co będzie stratą czasu.

Umów bezpłatną rozmowę
Więcej z tej serii: Kampanie na blogu · Oferta: Kampanie · Wszystkie wpisy