Agencja na 50-100 tys. miesięcznie. Przy tej samej liczbie godzin.
Dziesięciu klientów po 1500 zł to 15 tysięcy. Dziesięciu po 4500 zł to 45 tysięcy. Ta sama robota, inna cena za jednego. Kuba poszedł tą drugą drogą i zrobił 31 500 zł w pierwszym miesiącu z siedmiu klientów.
Bezpłatnie, 15 minut.
Rośnie przychód, nie liczba godzin.
Mniej klientów, wyższa stawka, płatność z góry. Kalendarz układasz Ty, nie oni.
Znasz to?
„Biorę tysiąc pięćset i robię mu wszystko."
Konto reklamowe, kreacje, raporty, telefon. Klient ma trzydzieści tysięcy budżetu i płaci Ci ułamek tego, co wydaje na same reklamy.
„Klient odchodzi po miesiącu, więc sprzedaję, żeby załatać dziurę."
Pozyskujesz pięciu, dwóch znika. Nowa sprzedaż nie dokłada się do przychodu, tylko odbudowuje to, co było.
„Robię marketing innym, a swojego nie mam kiedy zrobić."
Umiesz pozyskiwać klientów. Dla siebie nie masz na to ani jednej wolnej godziny w tygodniu.
Niska stawka zabiera szacunek, brak szacunku zabiera granice. Bez granic nie ma godzin, a bez godzin nie zrobisz własnego pozyskiwania. Więc bierzesz kolejnego klienta za tysiąc pięćset i koło się zamyka.
Od reklamy do klienta, który płaci z góry. Cztery kroki.
Reklama
Mówi językiem klienta i pokazuje efekt, nie listę usług.
Kwalifikacja
Formularz odsiewa 24/7. Zostają firmy, które mają budżet i decyzję po swojej stronie.
Rozmowa
Klient wchodzi ogrzany. Zna Cię z materiałów, więc nie tłumaczysz od zera, kim jesteś.
Wyższa stawka
Masz z czego wybierać, więc przestajesz schodzić z ceny. Bierzesz mniej klientów za większe pieniądze.
Kuba, jednoosobowa agencja
około 15 tys. zł/mc przy pracy po 12-14 h
Przestań dokładać klientów.
Zacznij dokładać stawkę.
Bezpłatna rozmowa, 15 minut. Zrobimy audyt Twojego pozyskiwania i policzymy, ile zostawiasz na stole przy dzisiejszych stawkach.
Nie Twoja branża? Zobacz pozostałe na stronie głównej.
